Bardzo lubię parady uliczne, które nieraz przechodzą pod oknami mojego mieszkania. Żyję w kraju, w którym takie pochody są rzeczą niemalże powszechną i ludzie bardzo je lubią. Może i są głośne, ale za to radosne, różnokolorowe i często śmieszne lub przynajmniej oryginalne.
Tego ogólnego entuzjazmu nie podzielam tylko w momencie, kiedy w taki przemarsz wmieszają się teatry uliczne. Nie jestem w stanie sobie przypomnieć, co takiego zrobił mi teatr uliczny, ale nie cierpię tych mimów i innych przygłupich ludzi, którzy udają zwykłych przechodniów, nagabują uczestników i chcą ich wkręcić w coś bezsensownego dodając sobie do tego ideologię jakiejś sztuki, którą pojmują chyba tylko oni.
Nie lubię, kiedy ktoś mnie zaczepia, lub psuje mi ten przemarsz nie planowanym, niespodziewanym wyskokiem.
Nie cierpię sztuki nowoczesnej w ogóle, ale oni są wtedy dla mnie, niczym nagła chmura w piękny, słoneczny poranek. Wiem, że zaraz znikną, ale czy naprawdę muszą rujnować mi humor samym swoim widokiem ? Nawet tak ulotnym ?
Pewnie nie znajdę dużego poparcia wśród innych, bo ludzie na ogół lubią takie spktakle, no ale to jest właśnie moje zdanie
Podobne wypieki:
- Kosze uliczne i ławki parkowe w parkach Park jest jednym z tych niewielu miejsc, do którego każdy...
- Kosze uliczne i ławki parkowe Park w mieście jest jednym z nielicznych miejsc, do którego...
- Kosze uliczne i ławki parkowe w parkach Park jest jednym z tych niewielu miejsc, do którego każdy...
- Kosze uliczne jako element małej architektury Plac zabaw producent jest doskonałym sposobem na zabudowanie wolnej przestrzeni...
- Markowe buty dostępne od zaraz Nie dajmy się namówić w żadnym przypadku na szybkie kupowanie...
Tags: parady uliczne, teatr uliczny, teatry uliczn

Comments are closed. Please check back later.