W ostatni weekend przytrafiła mi się istotnie niecodzienna historia. Wybrałem się w tym dniu na czarny szlaki pieszy który biegnie w pobliżu mojego domu. Był to bardzo wczesny poranek gdyż chciałem przejść cały szlak, a mierzył on nie małą odległość 75 km. Wszystko miałem już prędzej przygotowane i nawet zdołałem namówić znajomego aby mnie asystował w tej drodze. Umówiliśmy się przed wejściem do lasu. Początkowo podróż nie układała nam się nadto przyzwoicie gdyż oboje byliśmy zaspani i wielokrotnie robiliśmy przerwy. Po półtora godziny aczkolwiek poruszaliśmy się już porządnym tempem. Podróż przebiegała miło ale bez jakichkolwiek zdarzeń czy rewelacji. Wszystko to jednak się zmieniło na końcowym 10 km kawałku. Byliśmy już strasznie zmęczeni i było już ciemno lecz nie musieliśmy się spieszyć ponieważ mieliśmy ponadto sporo czasu do przyjazdu transportu. Zdecydowaliśmy chwilę wypocząć przy pobliskim jeziorze. Po pewnym czasie dostrzegliśmy światło w niewielkiej odległości na zachód od nas. Doszliśmy do wniosku że warto zobaczyć co to takiego. Kiedy się zbliżyliśmy zobaczyliśmy nie pokaźne ognisko, namiot i co dziwne dwie stare sofy skórzane. Nikogo jednak nie było w pobliżu. Mieliśmy i tak chęć odpocząć więc pozostaliśmy tu na dłużnej licząc ze spotkamy wędrowca i dowiemy się o co chodzi z tymi meblami. Upłynęła cała godzina a nikt nie przychodził. Mieliśmy zamiar już oddalić się kiedy usłyszeliśmy ruch w zaroślach. Ukazał się za nami miś. Spokojnie się oddaliliśmy by nie rozjuszyć bestii. Kiedy się trochę oddaliliśmy zaczęliśmy biec i te ostatnie kilometry przelibyśmy w niesamowitym czasie. Później doszliśmy do wniosku iż to właśnie to był powód iż nikogo nie było na miejscu ale nadal nie rozumiemy co tam robiły te 2 wiekowe sofy, być może ktoś je po prostu wcześniej wyrzucił do lasu.

Podobne wypieki:

  1. Dziwna historia Niedawno zdarzyła mi się naprawdę niecodzienna przygoda. Wybrałem się w...
  2. Odwiedzając Gdańsk Była to już późna noc szedłem o tej porze wraz...
  3. W drogę rowerem Był to upalny czerwcowy dzień wraz z całą klasą zorganizowaliśmy...
  4. Spotkanie nad Motławą Był to późny wieczór szedłem w tym czasie wraz z...
  5. Na szlak Był to późny piątkowy wieczór wraz z moim przyjacielem Pawłem...

Tags: , ,