Był to ponury szary jesienny weekend. Nie miałem żadnych planów i strasznie się nudziłem przeglądając internet. Na szczęście po południu wpadł do mnie kolega z propozycją żeby wybrać się do niedawno zbudowanego baru. Idea była jak najbardziej pociągająca ponieważ jeszcze mnie tam nie było, a jakichkolwiek lepszych alternatyw nie miałem. Wybraliśmy się więc na miejsce. Z zewnątrz obiekt nie zdawał się w żadnym stopniu niezwykły ale wnętrze bardzo nasz zadziwiło. Pub był udekorowany w dawnym kowbojskim stylu niczym z dzikiego zachodu. Godzina wskazywała niewiele po pierwszej więc w środku było niewiele osób. Przysiadaliśmy przy jednym ze stolików i zamówiliśmy coś do picia. Przez następną godzinę rozmawialiśmy o tym co się nam przydarzyło w ciągu minionego tygodnia. W tym czasie do naszego stolika zbliżyła się dziewczyna przedstawiająca się jako Agata. Usłyszała naszą rozmowę i chciała się przyłączyć. Nie przeszkadzało nam to wręcz przeciwnie. Okazało się ze nasza nowa znajoma to bardzo ciekawa i mądra osoba. W pubie jeszcze wiele godzin spędziliśmy na rozmowie. Następnie Agata zasugerowała by udać się na dyskotekę. Tak tez uczyniliśmy. Dalej jeszcze chodziliśmy wspólnie po mieście. Wreszcie jednak już dzień rozpoczął zbliżać się ku końcowi. Mój znajomy wybrał się do domu, a ja zaprowadziłem Agatę do jej apartamentu. Tak to wszystko się rozpoczęła, a aktualnie selekcjonujemy piosenki weselne do naszego ślubu.
Podobne wypieki:
- Spotkanie w barze Był to chmurny monotonny jesienny koniec tygodnia. Nie miałem jakichkolwiek...
- W drodze na spotkanie Zdarzyło się to w poprzednim miesiącu. Szukałem w tym okresie...
- W drodze na spotkanie Wydarzyło się to w zeszłym roku. Szukałem w tym czasie...
- Spotkanie na plaży W ubiegłą sobotę pojechałem z Maćkiem na plażę w Sopocie....
- Spotkanie nad Motławą Był to późny wieczór szedłem w tym czasie wraz z...
Tags: bar, Piosenki weselne, spotkanie

Comments are closed. Please check back later.